Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości to dla przedsiębiorcy jedna z najtrudniejszych decyzji biznesowych. Warto jednak wiedzieć, że sąd nie zawsze ogłasza upadłość, nawet jeśli dłużnik jest niewypłacalny. Jedną z najczęstszych przyczyn oddalenia wniosku jest tzw. ubóstwo masy upadłości. Co to oznacza w praktyce i jakie niesie konsekwencje dla przedsiębiorcy oraz wierzycieli?
Poniżej wyjaśniamy to krok po kroku.
Dlaczego sąd bada majątek dłużnika?
Po wpłynięciu wniosku o ogłoszenie upadłości sąd w pierwszej kolejności sprawdza, czy majątek dłużnika pozwala na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego. Chodzi przede wszystkim o:
- wynagrodzenie syndyka,
- opłaty sądowe,
- koszty administracyjne postępowania.
Jeżeli majątek przedsiębiorcy nie wystarcza nawet na te podstawowe wydatki, sąd uzna, że
prowadzenie postępowania byłoby ekonomicznie nieuzasadnione.
Podstawa prawna oddalenia wniosku o upadłość
Art. 13 ust. 1 Prawa upadłościowego – ubóstwo masy upadłości
Zgodnie z art. 13 ust. 1 Prawa upadłościowego sąd musi oddalić wniosek o ogłoszenie
upadłości, jeżeli majątek dłużnika nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania.
Mówimy wówczas o ubóstwie masy upadłości, czyli sytuacji, w której:
- wartość majątku jest równa lub niższa od kosztów postępowania,
- brak realnej szansy na zaspokojenie wierzycieli.
W praktyce oznacza to, że żaden z wierzycieli nie odniesie korzyści, a samo postępowanie
generowałoby wyłącznie koszty.
Art. 13 ust. 2 – majątek obciążony zabezpieczeniami
Wniosek może zostać oddalony również wtedy, gdy:
- majątek formalnie wystarcza na koszty,
- ale co najmniej 1/3 jego wartości jest obciążona zabezpieczeniami, takimi jak:
- o hipoteka,
- o zastaw rejestrowy,
- o przewłaszczenie na zabezpieczenie.
Sąd ocenia wówczas, czy po sprzedaży niezabezpieczonej części majątku możliwe będzie
sfinansowanie postępowania. Jeśli nie – wniosek zostanie oddalony.
Art. 13 ust. 3 – tzw. klauzula bezpieczeństwa
Prawo upadłościowe przewiduje jednak istotny wyjątek. Zgodnie z art. 13 ust. 3, wniosek nie
może zostać oddalony, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że:
dłużnik dokonał wcześniej czynności bezskutecznych (np. sprzedaż majątku rodzinie),
możliwe jest ich skuteczne podważenie (skarga pauliańska, art. 527 k.c.), odzyskany majątek pozwoli pokryć koszty postępowania i częściowo zaspokoić wierzycieli.
Co istotne – nie trzeba udowadniać skuteczności tych działań, wystarczy je
uprawdopodobnić. Dla zabezpieczenia kosztów sąd może nałożyć zaliczkę.
Jak sąd ocenia majątek dłużnika w praktyce?
Ocena masy upadłości nie ogranicza się wyłącznie do gotówki. Pod uwagę brane są m.in.:
- nieruchomości,
- maszyny i środki trwałe,
- udziały i papiery wartościowe,
- patenty, licencje, znaki towarowe,
- wierzytelności i roszczenia.
Jednocześnie – zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego – prawa trudne do spieniężenia, wymagające wysokich nakładów lub obarczone dużym ryzykiem, mogą zostać pominięte przy ocenie opłacalności postępowania. Skutki oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości Dla przedsiębiorcy (dłużnika)
Oddalenie wniosku oznacza, że:
postępowanie upadłościowe w ogóle się nie rozpoczyna,
przedsiębiorca unika kosztów syndyka,
nie uzyskuje ochrony przed egzekucjami.
W praktyce może to prowadzić do sytuacji, w której kilku komorników prowadzi równolegle
egzekucję, co dodatkowo pogarsza sytuację finansową firmy.
Dla wierzycieli
Wierzyciele muszą:
dochodzić roszczeń indywidualnie,
samodzielnie wszcząć postępowania egzekucyjne,
ponosić ryzyko bezskutecznej egzekucji przy ubogim majątku dłużnika.
